czwartek, 10 lutego 2011

i nas to czeka...



Prawda, że piękne? :)

28 komentarzy:

  1. Pierwsza to "Książę Mgły", a te pozostałe?

    OdpowiedzUsuń
  2. Scathach - ja też :)

    Bellatriks -
    różowa(fioletowa?)- Pałac Północy
    niebieska - Światła Września
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się już doczekać chwili, w której pozostałe książki Zafona trafią do księgarni ;) To będzie piękny dzień. Przydałoby się wcześniej wziąć za "Cień wiatru" i "Gre anioła"

    OdpowiedzUsuń
  4. kamkap - mnie też :)

    Futbolowa - :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Środkowa okładka jest cudna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W tym małym stosiku, o którym wczoraj wspominałam jest i "Książę Mgły" :)Tak czekałam na jego premierę, a wyszło, że przeczytam go dopiero teraz... W przypadku tych dwóch zapowiedzi poprawię się :))

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja się nie mogę doczekać. Uwielbiam klimat powieści Zafona! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lena - ja też nie mogę się doczekać, może w tym roku Muza sprawi nam prezent? :)

    Iza - :)

    Bellatriks - wobec tego czekam na Twoją recenzję po lekturze Księcia :)

    Kulka - no to czekamy razem :)

    Kasandra - ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie czytam, że "Książę Mgły" to pierwsza część trylogii dla młodzieży. W takim wypadku zadbam o to, aby znalazła się ona na mojej półeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No właśnie ponoć w tym roku mają ukazać się te książki... Przy którejś przesyłce z MUZY dostałam jakąś gazetkę i w niej było coś takiego napisane.

    OdpowiedzUsuń
  11. Deline - ja wprawdzie już nie młodzież ale też zadbam o kupno wszystkich 3 książek :)

    Lena - o proszę! miałam nadzieję, że Wydawnictwo nas w tych roku uszczęśliwi i jest cień szansy, super :))

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak, okładki piękne, w ogóle seria na półce będzie wyglądać ślicznie - twarda oprawa, nastrojowe obrazki itp. A treść? Mnie Książę Mgły nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam wydania hiszpańskie u mojej znajomej i się zachwyciłam. Niestety, sama po hiszpańsku nic nie umiem, więc tylko sobie popatrzyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dlatego nie mogę się już doczekać tej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ech cudeńka wprost - po prostu już trzeba zbierać grosiki do skarbonki - ale się ciekawie zapowiada !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kalio - ja też pozostaję pod urokiem tej serii :)
    Czytałam Twoją recenzję Księcia. Mam jednak nadzieję, że sięgniesz po pozostałe części, choćby ot tak, z ciekawości :)

    przyjemnostki - :))
    ale śmiem twierdzić że nasze rodzime wydania od strony grzbietu są ładniejsze ;)

    Lena - :))

    Malineczka - ja chyba od dzisiaj zacznę ;)

    pozdrawiam Was :)

    OdpowiedzUsuń
  17. już się doczekać nie mogę :) piękne te okładki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście bardzo ładne okładki, ja co prawda jeszcze nie czytałam "Księcia Mgły", ale oczywiście postaram się to nadrobić do czasu wydania kolejnej części w Polsce. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja będę inna i powiem, że wcale nie czekam z utęsknieniem na te książki. Ot, twórczość Zafona nie przypadła mi do gustu. Tylko proszę nie bić xD

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja pierw muszę pierwszą dorwać ;/

    Ale zapowiada się ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Edith - prawda? :))

    Liliowa - w takim razie trzymam kciuki :)

    Surinder - I to Ci się chwali! :) Są różne gusta ale tym lepiej! Gdybyśmy wszyscy lubili i czytali to samo - wydawnictwa niewiele by na nas zarobiły ;)

    Bujaczek - powodzenia :)

    Kasiu, Katarzyno - nikt inny ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kinga - z ciekawości sięgnę, ale szukać intensywnie nie będę. Ot, jeśli kiedyś wpadnie mi samo w ręce. albo ktoś zaproponuje, wtedy tak.

    OdpowiedzUsuń
  23. kalio rozumiem, ale śmiem przypuszczać, że Muza o Tobie z pewnością nie zapomni ;)
    pozdrawiam! :)

    Pałac Północy we włoskich księgarniach już na półce ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji kiedy będzie u nas.

    OdpowiedzUsuń